czwartek, 23 czerwca 2016

maseczki do twarzy i dekoltu

Wprowadzamy do naszego spisu produktów maseczki do twarzy i dekoltu.



Maseczki bazują na mielonych płatkach owsianych, mielonym suszonym kwiecie bzu czarnego oraz glinkach.



Maseczki są w wersji sypkiej, pakowane po 15 g.



Przed nałożeniem wymagają samodzielnego rozprowadzenia wodą, olejem, jogurtem lub miodem.

Skład:
mielone płatki owsiane,
mielone kwiaty czarnego bzu
glinka czerwona

lub błękitnaWarto również dołożyć kilka kropli ulubionego oleju lub oliwy, jogurtu bądź miodu.Maseczka doskonale radzi sobie z codziennymi zabrudzeniami jak i lekkim makijażem, pozostawiając skórę czystą, miękką i gładką.


Sposób użycia: 1) odrobinę maseczki (ok 1 łyżeczkę) nasyp na dłoń, bądź do małej miseczki, dolej wody, całość rozmieszaj, nałóż na twarz omijając okolice oczu i masuj kolistymi ruchami. Spłucz ciepłą wodą.2) Postępuj jak powyżej z tą różnicą, że po nałożeniu mieszanki na twarz potrzymaj ją ok 10 min, a następnie spłucz.

Kwiat czarnego bzu- zastosowany na skórę działa przeciwzapalnie, antyseptycznie i przeciwobrzękowo. Doskonale zapobiega powstawaniu „worków i cieni pod oczami”. Polecany szczególnie do skóry zniszczonej, podrażnionej, suchej, z trądzikiem różowatym i dermatozą. Rozjaśnia cerę i łagodzi przebarwienia na skórze.

Wszystkie glinki mają podobne właściwości, oczyszczają skórę, remineralizują ją i delikatnie ściągają. glinka czerwona- stosowana w pielęgnacji cery naczynkowej, podrażnionej a także tłustej i trądzikowej. Jest doskonałym środkiem antyseptycznym, bardzo ładnie oczyszcza skórę, absorbuje nadmiar sebum, matuje skórę, opóźnia powstawanie zmarszczekglinka błękitna- dla cery normalnej, oczyszcza i przyspiesza proces regeneracji, poprawia mikrokrążenie, elastyczność i sprężystość skóry.

Mąka owsiana - Ma naturalne działanie oczyszczające gdyż zawiera saponiny, które działają na skórę oczyszczająco jak delikatne detergenty. Dodatkowo normalizuje wytwarzanie sebum, pochłania nadmiar tłuszczu i bród ze skóry. Jest uniwersalnym i wszechstronnym składnikiem o sprawdzonym działaniu przeciwstarzeniowym. Posiada właściwości kojące, regeneracyjne, ochronne. Łagodzi objawy uczulenia i alergii zmniejszając swędzenie i zaczerwienienie. Przywraca naturalną równowagę pH skóry. Składniki owsa zawierają skrobię i beta-glukany, odpowiedzialne za ochronę skóry przed utratą wody. Owies promuje także wytwarzanie kolagenu w skórze i poprawia skuteczność ochrony przed wolnymi rodnikami.

Opakowanie maseczki w wersji sypkiej wystarczy na 3 użycia. Do zmywania maseczki polecamy napar z kwiatów czarnego bzu:)



wtorek, 21 czerwca 2016

Wiaderno

12 czerwca odbył się VIII Festyn Rodzinny przy Zespole Szkół w Wiadernie. 
Ziołowy Smak Zdrowia wspomagał akcję zarobkową szkoły warsztatami dla dzieci z komponowania herbatek ziołowych. 






Wystawiliśmy również swoje stoisko aby zaprezentować mieszkańcom Wiaderna i okolic działalność Ziołowego Ogródka, który znajduje się na terenie tejże miejscowości.


Przedstawiliśmy naszą ofertę: warsztaty zielarskie, kosmetyczno - zielarskie, prelekcje i wykłady o tematyce zdrowotnej, zajęcia praktyczne w terenie- rozpoznawanie dzikich roślin użytkowych, przetwarzanie roślin i inne wg zapotrzebowania klienta.  


Zaprosiliśmy też do współpracy grono pedagogiczne umożliwiając lekcje tematyczne w Ogródku Ziołowym. 
Nasze pojawienie się na Festynie było bardzo mile przyjęte przez organizatorów.


Dziękujemy Panu Dyrektorowi szkoły i liczymy na dalszą współpracę.


Łagów


11 czerwca odbył się I Ogólnopolski Festiwal Zielarstwa w Łagowie, na którym Ziołowy Smak Zdrowia miał przyjemność wystawić swoje stoisko. 


Na stoisku znajdowały się produkty spożywcze takie jak dżemy, soki i syropy. Były też kosmetyki: maseczki, kremy, mydełka. Nie zabrakło ziół- na zatoki, na trawienie, według dra Różańskiego, wg M. Treben i inne. 



Jednak szczególną furorę zrobił świeżutko tłoczony olej rydzowy z lnianki. Można było go skosztować, zobaczyć jak wygląda roślina, nasiona oraz wyciśnięty makuch. Olej bardzo szybko się skończył:). W ofercie znajdowało się też mydełko lekko pilingujące z mieloną lnianką.
Ziołowy Smak Zdrowia przedstawił prezentację na temat swojego ziołowego ogródka i pokazał fotografie z trzech sezonów w ogrodzie.


Zaprezentowaliśmy się również na scenie opowiadając o ogródku, lniance i ziołach.


Udzieliliśmy kilku wywiadów przed kamerami.


Przygotowane zajęcia warsztatowe dla dzieci z komponowania herbatek odbyły się już prawie przed odjazdem.


Pogoda dopisała, zainteresowanie uczestników również ogromne.
Dzień pełen wrażeń i na wielkich obrotach.Tak jak lubimy!!!
Dziękujemy za możliwość pojawienia się na festiwalu i świetną organizację.
Nie możemy doczekać się kolejnej edycji ;)

poniedziałek, 6 czerwca 2016

I Ogólnopolski Festiwal Zielarstwa w Łagowie

Przygotowania do I Ogólnopolskiego Festiwalu Zielarstwa w Łagowie nabrały rumieńców. Przygotowane już są prezentacje- o zakładaniu i pielęgnacji ziołowego ogródka oraz o oleju z lnianki zwanym "rydzowym". Przygotowane są również półprodukty na warsztaty dla dzieci- ziołowe herbatki. Czyli herbaty z dodatkiem suszonych kwiatów, ziół i owoców. Przygotowują się jeszcze produkty na stoisko... Będą sadzonki, kosmetyki, syropy, octy, soki i inne...:)
Zapraszam




Wykład o Zakładaniu ogródka
Celem jest przybliżenie zagadnień związanych z ziołolecznictwem i uprawą roślin zielarskich a także pokazanie krok po kroku zakładanie mojego ogródka rozpoczynając od poznania warunków i wykonania projektu, na podstawie którego założono amatorską uprawę ziół. Rośliny w ogródku ziołowym uprawiane są bez chemicznych nawozów i oprysków w oparciu o naturalne metody ochrony roślin. Przedstawię całoroczny cykl pracy w moim ogrodzie a także sposoby wykorzystania pozyskanego ze zbiorów surowca zielarskiego. Na fotografiach zobaczymy jak ogród zmieniał wygląd podczas trzech sezonów istnienia. 
Poruszę też bardzo ważny temat, jakim jest hortiterapia.

Wykład, pokaz i degustacja
Celem jest przybliżenie nie wszystkim znanej rośliny jaką jest lnianka, z której tłoczy się bardzo wartościowy olej zwany rydzowym. Opowiem o uprawie lnianki, pokażę fotografie z mojego pola, pokażę nasionka. Przywiozę również tłocznię oleju (jeśli mi się uda) dokonam prezentacji procesu tłoczenia oleju. Opowiem o właściwościach oleju z lnianki. Będziemy degustować świeżo tłoczony olej. 

Warsztaty dla dzieci
Będę miała ze sobą różne rodzaje herbat, płatki kwiatów, suszone owoce. Dzieci będą mogły dotknąć, powąchać, zmieszać wybrane składniki, skomponować i zabrać ze sobą własne herbatki.

sobota, 28 maja 2016

Mazidło ziołowe do zadań specjalnych

Jakiś czas temu Niezłe Ziółko -czyli moja koleżanka Krysia- opisała swoją extra mocną maść ziołową. Wzorując się na tej recepturze powstało moje ziołowe mazidło do zadań specjalnych.



etykietka:

MAZIDŁO ZIOŁOWE
DO ZADAŃ SPECJALNYCH

działanie : przeciwbólowe, przeciwzapalne
skład: maceraty olejowe, wyciągi alkoholowe i glicerynowe z ziół
żywokost, piołun, topola, dziurawiec, żywica świerkowa, propolis
olejki: goździkowy, jałowcowy, geraniowy
wskazania: stany zapalne mięśni, bóle stawów z obrzękami, 
przeciążenie mięśni i skurcze, nerwobóle, postrzały

Zbieranie i przetwarzanie ziół wymaga sporo czasu i uwagi. 
Bardzo ważna w tym jest wiedza ale też własna intuicja i inwencja. Wiem, że dobrze jest przygotować wyciągi olejowe i intrakty ze świeżych ziół. Najczęściej tę samą roślinę traktuję na kilka sposobów. Część maceruję w oleju, część w glicerynie, robię intrakt a co mi zostanie- suszę.
Maceraty olejowe z ziół robię metodą "na ciepło" używając oleju słonecznikowego,z pestek winogron, kokosowego, oliwy z oliwek. Mam spory wybór takich przedmieszek i jest to bardzo dobry sposób na przygotowanie zasobów własnych pod przyszłe kremy, maści i inne kosmetyki. Potem wybrane maceraty odważam w odpowiednich proporcjach i ogrzewam w kąpieli wodnej. Dodaję też wosk pszczeli i lanolinę.



Osobno podgrzewam fazę wodną mojego mazidła, czyli intrakty i glicerydy. Kiedy obie fazy- olejowa i wodna maja taką samą temperaturę powoli łączę je w jednym naczyniu i miksuję aż do idealnego połączenia, dodaję olejki eteryczne, mieszam nadal aż maść zgęstnieje i przestygnie. Wtedy przelewam ją do słoiczków. Mazidło gotowe!





Z taką maścią niestraszne nam żadne bóle:)


piątek, 27 maja 2016

Różane uniesienia

Dziś rano ugotowałam kaszkę mannę. Poszperałam u szafce pod parapetem. i co znalazłam???
O kurcze!!! Zaplątał i się jeden słoiczek syropu różanego sprzed trzech lat.
Łooo Matko!!! czy to się  jeszcze nadaje? czy pachnie? czy...?




Hmmmm....
mniam....
działa. Ma 3 lata i działa. Może trochę kolor tylko stracił. Ale smak jest ok.




Taaaak...róże kwitną i jakoś tak dużo płatków dziś nazbierałam.


No i dylemat.Co z nich zrobić? Tym razem zdecydowałam się na płatki róży w cukrze.
Wzięłam małe słoiczki- 100 ml. Wyparzone słoiczki napełniłam 2/5 płatkami, 


2/5 dosypałam cukru


 i 1/5 dolałam wody.
Następnie pasteryzowałam 50 minut.



Potem wyjęłam z kotła i ustawiłam do góry dnem. Tak zostaną do jutra.


 A jutro zobaczymy co z tego wyjdzie.....


pysznych różanych inspiracji życzy Ziołowy Smak Zdrowia:)




czwartek, 26 maja 2016

Czas na róże

Czas na róże jest zawsze.

Piękne, romantyczne, pachnące. Zjawiają się w naszym życiu przy okazji różnych uroczystości przez cały rok. Róża to prawdziwa królowa kwiatów!
Teraz jednak jest ten szczególny czas, kiedy kwitną w swym naturalnym rytmie i potrafią oszołomić swym zaczarowanym zapachem. Tak...niejedna panna straci głowę w różanym ogrodzie. Albo coś innego....
Ok, ale do rzeczy.
Jak co roku chciałabym zatrzymać chwilę kwitnienia na caaaaały rok.
Jak to zrobić?
Do tej pory tylko suszyłam płatki i ewentualnie czasami robiłam cukier różany- rozcierając suszone płatki w moździerzu razem z cukrem. Pyszny.
Dwa lata temu robiłam syrop z płatków róży i naleweczkę. Cudne..
W roku ubiegłym pokusiłam się ponadto o eliksir szczęścia według Klaudyny Hebdy. Magiczny...
Dziś razem z córką nazbierałyśmy płatków i postanowiłyśmy zrobić coś więcej- gliceryd, ocet i wino.
Pyszne? Cudne? Czy magiczne?
Na pewno wyjątkowe, bo zbierane w Dniu Matki razem z moją córką.
Poniżej urobek mojej córki:) Ha, ha! ale się spracowała! No ale fotki ładne zrobiła.


Poniżej płatki przygotowane do zalania octem jabłkowym, własnej produkcji.




 Poniżej suszenie płatków.



Po lewej ocet pośrodku suszone, po prawej gliceryd.


W słoiczkach syrop- zdjęcie sprzed 2 lat.


Płatki przeznaczone na wino macerują się w wodzie z kwaskiem cytrynowym. Jutro odcisnę je przez gazę, wrzucę do balonu, dodam cukier, drożdże i pożywkę. Niech sobie pracują. Będzie winko a jakby się coś skiepściło to zawsze ocet z płatków róży będzie prawdziwym rarytasem.


Wszystkiego różanego życzy Ziołowy Smak Zdrowia:)