Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypoczynek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypoczynek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lipca 2016

Pienińskie szlaki

Wczoraj powróciliśmy z krótkiego wypoczynku w Pieninach.

Szczerze mówiąc to kolejny wypad w te same znajome okolice a jednak....
No właśnie- było zupełnie inaczej niż zwykle.
Każdego dnia, każda wyprawa obfitowała wieloma zdjęciami- to też nie jest dziwne, bo zawsze lubiłam robić zdjęcia w pięknych miejscach. Ale tym razem zdjęcia przedstawiają konkretne okazy roślin na tle pięknych pienińskich szlaków.  W każdym miejscu, w każdym zakamarku, na każdym skrawku trawnika wychylały się do aparatu ROŚLINY. Naszą relację z tego swoistego ziołowego wypoczynku zamieściliśmy w pięciu odsłonach na fb. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć i oznaczania roślin na naszym profilu Ziołowy Smak Zdrowia.

część 1

część 2

część 3

część 4

część 5


Życzymy równie udanych wakacyjnych wypraw i pozdrawiamy serdecznie
- Ziołowy Smak Zdrowia :)

wtorek, 5 kwietnia 2016

Ziołowy spacer w Polańczyku.
Uczestnicy ziołowego spaceru podziwiają piękne okazy łuskiewnika

Przez kilka dni odbywaliśmy z różnymi osobami ziołowe spacery w Polańczyku.
Raz jedna z kuracjuszek poprosiła mnie bym przyszła do jej pokoju.
Okazało się, że ma zgromadzone różne rośliny i prosi mnie o to bym je zidentyfikowała. Nazywałam po kolei roślinki a ona skrupulatnie zapisywała.
Fajnie:)
Najciekawsze i najdłuższe wyjście odbyło się 5 kwietnia przy pięknej, słonecznej pogodzie.
Grupa zainteresowanych osób była bardzo dociekliwa, spostrzegawcza i ochoczo szukała roślin. Cieszyło mnie to, iż dość dobrze orientowała się w temacie.
Znaleźliśmy lepiężniki, miodunkę, gwiazdnicę, przytulię, barwinek, bluszcz, glistnik, pięciornik, ostrożeń warzywny, krwawnik, babki, cebulice, złoć, kokorycz, podbiał, bylicę, traganek, kuklik, szczaw,szczaw- kobylak, tasznik, gęsiówkę, ziarnopłon, kopytnik, żywiec gruczołowaty, barszcz, dziką marchew, łopian i wiele innych.
Super! Było pięknie.
Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję.
A ci, których nie było....niech ŻAŁUJĄ

 lepiężnik biały
 lepiężnik różowy
 łuskiewnik
 ostrożeń warzywny
przywrotnik

poniedziałek, 28 marca 2016

Święta!
Jedni lubią...inni nie lubią świąt. i to z różnych przyczyn.
Dla mnie najważniejszy jest spokój i to, co najistotniejsze w świętowaniu.
Doświadczenie bliskości Boga.
Jakie ma znaczenie, czy umyłaś okna, czy uprasowałaś obrus, czy ugotowałaś i upiekłaś pyszności, których i tak nie zdołasz zjeść przez 2 dni? Po co to wszystko? Taka gonitwa? Wyścigi? Po prostu wariactwo. Cóż nam pozostaje  z tych świąt? Kolorowe pisanki? Kurczaczki i króliczki?

Na święta uciekłam w Bieszczady.
Nic nie muszę.
Tu świat żyje innym rytmem.
Ludzie są pogodniejsi choć życie mają ciężkie.
Słuchałam bieszczadzkich ballad wyśpiewywanych przez Zakapiorów, Wędrowałam po szlakach Bieszczadu rozpoznając tropy mieszkających tu zwierząt, podziwiając piękno budzącej się do życia przyrody.
Przypomniałam sobie słowa piosenki śpiewanej dawno w dzieciństwie- "zatrzymaj się na chwilę"
https://www.youtube.com/watch?v=rN0UodbFMsc




Jako zielarka zwracam uwagę na to, co "w trawie piszczy". Zbieram potrzebne mi zioła. Zaraz je przetwarzam. Jadąc poza miejsce zamieszkania zawsze zabieram ze sobą podstawowy sprzęt- tak "na wszelki wypadek"
Korzystając z darów przyrody zgromadziłam już zapas podbiału i śledziennicy.
Wykonałam też nalewkę śnieżyczkową.
Będę tu jeszcze  dwa tygodnie. Rozglądam się dalej, wypoczywam i zbieram siły na nowy sezon.