Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2016

Takie cuda są w parku

Jak już wspominałam, kontuzjowana i rozeźlona siedzę na zwolnieniu. Aż tu nagle moja szefowa przysyła mi taką oto informacje: "takie cuda są w Parku ... Ty pewnie wiesz do czego je można użyć:) "
I zamieszcza 3 przepiękne foty. Oto one.
Autor zdjęć: J. Gielecka





Tak...znam te cudeńka. To takie kwiatki dla kobiet. Ale nie tylko.
Tak pisze o nich dr Różański:
"Jasnota biała – występuje pospolicie w naszym kraju. Rośnie w sadach, na przychaciach, w lasach śródpolnych i o glebach bogatych w azot, przy kompostach. Surowcem jest ziele i kwiat – Herba et Flos Lamii albi, przy czym dzisiaj omówię tylko kwiat. Kwiaty należy zbierać w czasie kwitnienia, suszyć w cieniu, w przewiewnym miejscu. Przechowywać w ciemnym miejscu, w szczelnych słojach. Jasnota należy do rodziny Lamiaceae = Labiatae
Działanie: ściągające, przeciwkrwotoczne, wyraźnie przeciwzapalne, fungistatyczne, antybakteryjne, przeciwwysiękowe, żółciopędne, ochronne na miąższ wątroby, rozkurczowe, metaboliczne.
Wskazania (doustnie): nieżyty układu oddechowego i pokarmowego, białe upławy, bolesne miesiączkowanie, nadmierne krwawienia miesiączkowe; zaburzenia przemiany materii; przewlekłe choroby skóry na tle metabolicznym; kruchość naczyń krwionośnych; hemoroidy; niewydolność i uszkodzenie wątroby. Sałatki z młodych liści i wierzchołków z oliwą – do kuracji witaminizujących, wzmacniających, mineralizujących i oczyszczających wątrobę oraz skórę."
Resztę informacji znajdziecie klikajac w link
http://rozanski.li/1282/kwiat-jasnoty-bialej-flos-lamii-albi-w-fitoterapii/
Kolejne zdjęcie to gajowiec żółty"Gajowiec żółty jest cenną rośliną leczniczą o działaniu wykrztuśnym, przeciwskurczowym, łagodzącym kaszel i przeciwzapalnym. Był stosowany w medycynie ludowej w leczeniu nieżytów układu oddechowego oraz niektórych chorób ginekologicznych (Niemcy, Austria, Szwajcaria, Bułgaria, dawna Jugosławia), podobnie jak jasnota biała – Lamium album Linne, jasnota różowa – Lamium amplexicaule L., czy purpurowa – Lamium purpureum Linne. Roślina pospolita w lasach na niżu i w górach, ponadto sprzedawana czasem w sklepach ogrodniczych jako roślina okrywowa cieniolubna. Roślina krótko żyje, należy do aspektu wiosennego. Po przekwitnięciu i wydaniu owoców nadziemna część gajowca żółknie i zamiera.Surowcem jest kwitnące ziele gajowca żółtego  Herba Lamii galeobdoloni, które można suszyć w temperaturze do 35 stopni Celsjusza lub stosować w stanie świeżym do sporządzenia intraktu lub nalewki. Surowiec jest zbierany od kwietnia do maja.Działanie lecznicze: wyraźnie przeciwzapalne na skórę, błony śluzowe i narządy wewnętrzne; ochronne na miąższ wątroby i nerki, przeciwreumatyczne, słabo przeciwbólowe. Reguluje miesiączkowanie i usuwa stany zapalne narządów rozrodczych oraz układu moczowego. Tłumi reakcje autoimmunologiczne (autoagresję immunologiczną). Może być polecany w leczeniu reumatyzmu, dny moczanowej, wirusowego zapalenia wątroby, niewydolności wątroby. Przydatny niezmiernie w profilaktyce stłuszczenia i marskości wątroby oraz nerek."
Więcej informacji szukaj pod linkiem
http://rozanski.li/2785/galeobdolon-luteum-hudson-gajowiec-zlty-w-praktycznej-fitoterapii/
Na ostatnim zdjęciu widnieje kolejna jasnota. I znów informacje zaczerpnięte od dr Różańskiego"Jasnota purpurowa to roślina lecznicza, zasobna w związki irydoidowe, flawonoidy, kwas chinowy, kwas hydroksycynamonowy, kwas kawowy i kwas chlorogenowy. Pobudza wydzielanie soku żołądkowego, żółci oraz soku trzustkowego. Podnosi kwasowość soku żołądkowego, poprawiając trawienie białek. Dobry środek przeciwko dyspepsji i niedokwaśności żołądka. Działa również ochronnie na miąższ wątroby oraz silnie przeciwzapalnie. Hamuje rozwój bakterii i grzybów, działając bakteriobójczo i bakteriostatycznie (w przewodzie pokarmowym). Hamuje nadmierne krwawienia miesiączkowe, znosi białe upławy. Zmniejsza dolegliwości miesiączkowe, podobnie jak jasnota biała. Intrakt ze świeżego ziela jasnoty purpurowej działa wyraźnie uspokajająco i przeciwskurczowo. Zmniejsza napięcie mięśni szkieletowych, usuwa drżenie mięśni poprzecznie prążkowanych. 1 część świeżego ziela zalać 3 częściami gorącego alkoholu 40%, wytrawiać 7-14 dni, przefiltrować. Zażywać przy nerwicy i zdenerwowaniu 2 razy dziennie po 10-15 ml w 100 ml wody z miodem."
Hmmm.... to co robimy?
Ja bym ususzyła i ewentualnie trochę naleweczki - co by się nie denerwować w pracy:)

Udanych zbiorów życzy Ziołowy Smak Zdrowia:)

Emotikon smi

poniedziałek, 28 marca 2016

Święta!
Jedni lubią...inni nie lubią świąt. i to z różnych przyczyn.
Dla mnie najważniejszy jest spokój i to, co najistotniejsze w świętowaniu.
Doświadczenie bliskości Boga.
Jakie ma znaczenie, czy umyłaś okna, czy uprasowałaś obrus, czy ugotowałaś i upiekłaś pyszności, których i tak nie zdołasz zjeść przez 2 dni? Po co to wszystko? Taka gonitwa? Wyścigi? Po prostu wariactwo. Cóż nam pozostaje  z tych świąt? Kolorowe pisanki? Kurczaczki i króliczki?

Na święta uciekłam w Bieszczady.
Nic nie muszę.
Tu świat żyje innym rytmem.
Ludzie są pogodniejsi choć życie mają ciężkie.
Słuchałam bieszczadzkich ballad wyśpiewywanych przez Zakapiorów, Wędrowałam po szlakach Bieszczadu rozpoznając tropy mieszkających tu zwierząt, podziwiając piękno budzącej się do życia przyrody.
Przypomniałam sobie słowa piosenki śpiewanej dawno w dzieciństwie- "zatrzymaj się na chwilę"
https://www.youtube.com/watch?v=rN0UodbFMsc




Jako zielarka zwracam uwagę na to, co "w trawie piszczy". Zbieram potrzebne mi zioła. Zaraz je przetwarzam. Jadąc poza miejsce zamieszkania zawsze zabieram ze sobą podstawowy sprzęt- tak "na wszelki wypadek"
Korzystając z darów przyrody zgromadziłam już zapas podbiału i śledziennicy.
Wykonałam też nalewkę śnieżyczkową.
Będę tu jeszcze  dwa tygodnie. Rozglądam się dalej, wypoczywam i zbieram siły na nowy sezon.